
„Baby Fever” – co oni tam trzymają w tych słoikach!
18 lipca 2024
Donna marzy, aby zostać Królową Balu.
Szybki numerek na zapleczu szkolnym sprawia, że niestety zachodzi w ciąże. To komplikuje jej plany, a sprawę pogarsza potencjalny „tatuś”, który okazuje się zwykłym głupkiem.
„Baby fever”, to krótkometrażowy film, stylizowany na lata 80.
W krótkim, bo zaledwie dwudziestoparominutowym obrazie zobaczymy kilka sprawnie zrealizowanych niesmacznych scen, (zjadanie żaby!) a wszystko po to, aby znaleźć się w finale, który z jednej strony bawi, a z drugiej wzdryga. Końcówka filmu nawiązuje do „ostatecznego rozwiązania” z „Carrie”. Tyle że tutaj na balu maturalnym zamiast wiadra z krwią dostajemy rzeź od właśnie narodzonych „potworków”.
Czy Donna rzeczywiście zaszła w ciąże z Tripem i czy w tym roku również zostanie Królową Balu?
Możecie się przekonać oglądając film tutaj:
aut: Tomasz S.